Nie oddawaj przewagi: zdrowe ego, które nie szkodzi
Są takie momenty w pracy i w życiu prywatnym, gdy widzę, jak ktoś traci własną przewagę. Nie przez brak kompetencji, tylko przez sposób, w jaki ustawia relacje z innymi. Oddaje przestrzeń za szybko. Przeprasza zbyt często. Ustępuje, zanim zapadnie jakakolwiek decyzja. A potem, zwykle po cichu, narasta w nim frustracja, bo w praktyce płaci za to własną energią. To nie jest historia o braku empatii. Przeciwnie. Zdrowa asertywność często wygląda jak empatia, która ma granic